listopada 09, 2017

listopada 09, 2017

Goły biust przy reklamie gwoździ kontra pierś karmiąca dziecko, czyli słów kilka o hipokryzji polskiego społeczeństwa.

Zadziwia mnie fala hejtu jaka dość często wylewa się na matki karmiące swoje pociechy w miejscach publicznych. A jeszcze bardziej zadziwia mnie to, że to właśnie kobiety są najmniej tolerancyjne wobec pań, które odważyły się nie karmić swego dziecięcia w toalecie, w której unosi się aromatyczna woń domestosu i zapaszku po jakiejś lady, która nieco przeholowała ze spożyciem ziółek przeczyszczających...

Lubię powtarzać, że piersi to piękne dzieło natury stworzone z myślą o dzieciach, a tymczasem bawią się nimi dorośli... Zaś osoby zbulwersowane widokiem matek karmiących zupełnie zapominają, że należymy do gatunku Mammalia, a kiedyś przecież nie było
butelek, mleka w proszku, podgrzewaczy, matki karmiły niemowlę "na żądanie", podawały pierś w różnych miejscach i nikogo to nie bulwersowało jak dziś. A jeśli komuś już tak bardzo przeszkadza widok kobiety z maluchem u piersi, niechaj odwróci wzrok. Albo niech się przesiądzie gdzieś dalej. Jakież to proste, prawda?

I rzućcie może okiem na reklamy z roznegliżowanymi paniami i pomyślcie, co tak naprawdę jest bulwersujące? Pierś karmiąca dziecko, czy wulgarnie wywalony cyc wraz z czterema literami - cóż z tego, że zgrabnymi, skoro odbytnica do reklamy klimatyzacji czy kurczaka z rożna ma się jak piernik do wiatraka?

P.S. Jeśli pojawią się tutaj hejterki szykanujące matki karmiące - ucieszę się :) Nikt mi tak dobrze nie nabija statystyk jak wkurzona hejternia ;)

14 komentarzy:

  1. To prawda że kobiety są mało tolerancyjne. Myślę że tu one nieświadomie są zazdrosne o pokazywanie biustu który im się nie kojarzy z macierzyństwem ale wywołuje seksualne skojarzenia. nigdy nie spotkałam pana oburzonego widokiem pani karmiącej dziecko ale kobiety już tak.to źle świadczy o naszej płci, brak kobiecej solidarności i wzajemnego zrozumienia:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam pojęcia co tak naprawdę kieruje kobietami tak otwarcie krytykującymi matki karmiące? Ale faktem jest, że w wielu dyskusjach na Fejsie widziałam panów broniących kobiet karmiących i wyrażających się o nich z szacunkiem.

      Usuń
  2. "Wkurzona hejternia" dobre :D a tak generalnie to zgadzam się i z Tobą Luszka i panią co wyżej napisała to co już chciałam powiedzieć :D

    OdpowiedzUsuń
  3. ja prdl ta reklama kurczaków "znam się na ptakach" to żenada jesuuu! ciekawe czy fanki ojca grzyba ostrzej krytykują takie reklamy czy pani cycem karmiące? Jak byłam w ciąży to najwiecej nieprzyjemnosci doznałam od kobiet. Przy karmieniu tez. Zero tolerancji kobiecej. Zero zrozumienia. Zero wsparcia. Nie ma coś takiego jak solidarnosc jajnikow!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Droga Anonimowa, po prostu nie dane było Tobie zaznać serdeczności od ludzi w czasie ciąży i karmienia :( Przyznam, że sama średnio wierzę w solidarność jajników ;) Ale jednak tu i ówdzie dostrzegam, że owa solidarność jednak istnieje ;) Córkę też karmiłam piersią, co prawda nie w miejscach publicznych, bo się wstydziłam :P Ale raz mi się zdarzyło karmić małą w parku i jakaś starsza pani podeszła i zostawiła mi herbatniki mówiąc "pani potrzebuje dużo siły, dziecko zabiera dużo energii" ;)

      Usuń
  4. Ja też karmiłam moją (dziś siedemnastoletnią) córkę w różnych miejscach, może nie ostentacyjnie, raczej gdzieś na uboczu, ale do głowy mi nie przyszło z tym się chować w toalecie albo czymś zakrywać. Nigdy nie spotkałam się z negatywnymi reakcjami, często z uśmiechami, czasem ze słowami, że "to najpiękniejszy widok na świecie". Mam dziwne wrażenie, że to przez ostatnich kilka lat ludziom się coś porobiło z głowami, naprawdę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze powiedziane... Ludziom coś z głowami się porobiło :/

      Usuń
  5. Mnie trochę krępuje jak ktoś przy mnie karmi. Ale nie robię z tego wielkie halo tylko nie patrzę. Po prostu widok gołej piersi mnie trochę wstydzi ;) Prawda taka że nie trzeba z tego nagonki robić na kobiety karmiące. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, jaka fajna odpowiedź :) Wystarczy nie patrzeć, prawda? :)

      Usuń
  6. Kobieta kobiecie wilkiem - sprawdza się to niestety nie tylko w kwestiach związanych z karmieniem dzieci piersią... Baby wobec siebie bywają strasznie zawistne i okrutne.

    OdpowiedzUsuń
  7. Karmiłam dwie córki, nie spotkały mnie żadne przykrości z tego powodu. Raczej miłe słowa, zwłaszcza od starszych pań. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też miałam to szczęście, że nie spotkała mnie żadna przykrość z tego powodu :) Oby i inne mamy miały szczęście móc spotkać się z ludzką życzliwością :)

      Usuń