stycznia 15, 2018

stycznia 15, 2018

Czasem trzeba mieć dystans do siebie, czyli można się śmiać z własnych niedoskonałości. I kiedy żartować, a kiedy nie?


Myślicie, że osoby nie(do)słyszące nigdy nie żartują z samych siebie? Otóż mylicie się. W świecie ciszy krążą różne żarty, anegdotki, którym tłem jest głuchota, niedosłuch, perypetie z aparatami słuchowymi czy implantami ślimakowymi. 

Nie bój się śmiać jeśli takie kawały opowiada Tobie osoba nie(do)słysząca - to, że żartuje z samej siebie oznacza, że ma dystans do siebie i swego nieidealnego słuchu :) Ostrożność jednak należy zachować jeśli jako osoba słysząca po raz pierwszy spotykasz osobę nie(do)słyszącą - sam nie opowiadaj żartów o nie(do)słyszących. 

Dlaczego? Trudno to zrozumieć? Zatem pomyśl... Inaczej może brzmieć np. żart o ciemnoskórych wypowiadany przez osobę ciemnoskórą, inaczej zaś brzmi ten sam żart o ciemnoskórych wypowiadany przez osobę o białej karnacji. Po prostu, ktoś kto Ciebie nie zna może poczuć się urażony.

Także z żartami lepiej się wstrzymaj dopóki lepiej nie poznasz tej drugiej osoby. Ale z jej kawałów możesz się śmiać do rozpuku, bo to, że Tobie opowiada oznacza, że akceptuje siebie.

 Zawsze bezpieczniej żartować z siebie samego niż z kogoś innego :)

3 komentarze:

  1. Na blog trafiłam przypadkiem :-) I stwierdzam że tutaj bardzo sympatycznie więc zostaję :-)
    Autorce gratuluję humoru i dystansu do siebie. Komiksy są świetne! :-)
    Pozdrawiam z Białegostoku

    OdpowiedzUsuń
  2. Luszko zgadzam się i uwielbiam nie tylko twoje rysunki, ale również poczucie humoru. Super, że powstał ten blog <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To się cieszę i to bardzo :D A na Twój blog rzecz jasna również zaglądam i jeśli nie zawsze komentuje to jednak zawsze rano czytam :D :D :D

      Usuń

Copyright © 2016 Luszka & Mocna Cisza , Blogger