stycznia 27, 2018

stycznia 27, 2018

Savor Vivre - kontakty z osobą nie(do)słyszącą. Co robić na widok aparatu słuchowego lub implantu w uchu rozmówcy? Krzyczeć czy nie krzyczeć?


No co robić? Przede wszystkim oszczędzać własny głos :) Czyli nie krzyczeć, nie mówić podniesionym głosem, a już na pewno nie należy robić przy tym zniecierpliwionej miny - to nie jest zbyt sympatyczne ;)

Pamiętaj, że aparat słuchowy i implant ślimakowy to tylko techniczne cuda umożliwiające odbiór niektórych dźwięków. Niektórzy noszą aparaty słuchowe tylko po to, by czasem móc usłyszeć mieszaninę trudnych do określenia dźwięków, uliczny gwar, warkot swego samochodu czy szczekanie psa. Implanty ślimakowe nie funkcjonują tak jak ucho osoby słyszącej, nie są jak wróżka czarodziejka, więc nie przywracają słuchu w 100%. Rolą implantów jest jedynie pomoc w rozumieniu mowy, gdy aparat słuchowy jest zawodny - a każdemu implanty pomagają w różnym stopniu, jednym pomagają lepiej, innym zaś nieco gorzej. To temat rzeka, więc powiem krótko - pamiętajcie, że te cuda nie zawsze są skuteczne w odbiorze dźwięków mowy, krzyku też ;)

Zatem co robić? Mówić normalnie, czyli spokojnie. Czasem warto skrócić swoją wypowiedź lub inaczej ją sformułować. Jeśli to nie pomaga - wystarczy wyjąć kartkę i długopis lub telefon, wystukać na ekraniku tekst. I uśmiechnąć się :) Proste, prawda :) 

3 komentarze:

  1. Dzięki za ten obrazek :-))) Przy mi się w pracy i w domu. często jak coś nie zrozumiem to ludzie krzyczą. nie rozumieją że krzyczenie to jeszcze pogarsza mi rozumienie mowy :-) długo to im tłumaczę i nie działa. może obrazek ktoś zapamięta

    OdpowiedzUsuń
  2. czasami się wstydzę za niektóre zachowania słyszacych wobec głuchych :-( to jest strasznie przykry widok jak w przychodni w rejestracji krzycza do głuchych albo w gabinecie tak ze na korytarzu wszystko slychac o czym mówi lekarz w gabinecia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurczę... Powiadasz, że wszystko słychać co lekarz w gabinecie prawi? Jak dobrze, że rzadko do lekarza do chodzę ;) :-P A tak na poważnie - w niektórych przychodniach rzeczywiście wielu rejestratorkom przydałby się kurs kultury i empatii...

      Usuń

Copyright © 2016 Luszka & Mocna Cisza , Blogger